Współpraca

świat kobiety wielozadaniowej :)

Dlaczego zaczęłam współpracę z Forever Living Products?

Budowa domu z przygodami, przeprowadzka siedziby firmy męża, sprzedaż mieszkania i rok wegetacji na stancji w 6 osób na 40mkw.. Mocny czas… Wymagający dobrej organizacji, anielskiej cierpliwości, zawierzenia Opatrzności. Potem powolutku prosta… Najmłodszak poszedł do przedszkola. Hurraa! Luzik! Kilka godzin bez dzieciaków. W mojej niegdyś ukochanej pracy (10 lat jako plastyk na warsztatach terapii zajęciowej dla osób z upośledzeniem umysłowym) już o mnie zapomniano, a zarobki już nie odpowiadały moim potrzebom…

Zaczęłam przyglądać się i pracować tak, abym to Ja decydowała o Czasie, jaki tej pracy poświęcam. Chciałam też aby to było przyjemne i pożyteczne. Trochę pomagałam mężowi w biurze pośrednictwa w obrocie nieruchomościami i dalej mu towarzyszę. Miałam przecież studia podyplomowe i licencję w tym zakresie. Był moment , że „testowałam” 4-6 różnych firm w systemie MLM. To wydaje mi się jest najlepsza opcja dla mam. Gdy dzieci chore, trzeba wyjść na zebranie, skupić się na sprzątaniu – można śmiało odłożyć biznes.
Zauważyłam, że każda z tych firm jest trochę inna. W jednej z nich produkty miały niejasny skład (ponoć wynikający z „fizyki kwantowej”), w innej dowiedziałam się, iż wspiera środowiska proaborcyjne, co mi zupełnie do mojego kręgosłupa moralnego nie pasowało i chociaż już miałam tam prawie pewny awans – zrezygnowałam. Potem znalazłam podobną pracę, ale już zgodną z moimi wartościami. Tu jednak czułam że nie mam perspektyw rozwoju, chyba że dużo czasu dałabym z siebie… Ale jak przy 4 dzieci…?
Kolejna firma miała świetne produkty, a ponieważ chwalę, to użyję nazwy ☺ Tupperware – wyposażenie kuchni z pomysłem z tworzyw b.wysokiej jakości. Zmyślne urządzenia i naczynia. Sporo serca tam zostawiłam. Doposażyłam sobie fajnie i funkcjonalnie kuchnię. Jednak nie umiałam tak tam się zaangażować, by zarobić tyle ile trzeba.
Kto budował to wie, dom to piękna sprawa, ale staje się skarbonką, zwłaszcza na etapie wykańczania… I jeszcze kredyt. Stresy, przeprowadzki, zmiana szkoły to i na dzieciach się odbiło. Przez te 2 trudne lata w sezonie jesienno-zimowym chorowaliśmy po 2-3 razy. Policz: 6 osób razy 4 choroby i jeszcze razy 120,- złotych (co najmniej) to = 2880,- !! Naprawdę są lepsze sposoby na wydanie takiej kwoty!
Wtedy poznałam Magdę. Powiedziała, że jej dzieci nie wiedzą co to jelitówka, przeziębienia i że nie kupi ode mnie kosmetyków bo ma alergiczną skórę i stosuje naturalne. Naprawdę pozazdrościłam!
Magda opowiedziała mi o Forever Living Products. Aloes wcale mi nie smakował ☺. Ale zdrowe pysiaki jej dzieci, potem wiedza ułożona podczas spotkania pt. Szansa na Biznes – ostatecznie mnie przekonało, że wchodzę w ten biznes! Pokończyłam stare historie.
Codziennie robię coś dla mojej firmy. Dzielę się z innymi, z koleżankami tym co mi smakuje, albo pomaga, co używam i dlaczego z FLP? Tak pracuję. Jestem w firmie kilka lat i wiesz? W tym roku Nikt z Nas Nie Chorował!!! (kataru nie liczę ☺) Stać nas na produkty i więcej. Moim celem jest pozycja Managera. Śmieję się, że nie jestem rakietą biznesu, bo na razie trochę czasu zajmuje mi praca jako Home Manager. Dla Ciebie chcę być inspiracją, że małymi krokami, z moimi radami i wsparciem firmy – Dasz radę zbudować uczciwy, zdrowy i przyjemny biznes.
Jeżeli sama chcesz decydować o tempie swojego rozwoju, o czasie w jakim chcesz pracować oraz o stylu pracy – wybierz MLM. Jeżeli chcesz mieć uczciwego partnera, potentata w hodowli Aloe Vera i sprawdzony plan marketingowy – wybierz Forever Living Products. A jeśli chcesz mieć osobistego przewodnika po produktach i biznesie Forever: wybierz … mnie ☺ Jeśli masz wątpliwości lub coś jest dla Ciebie niejasne, koniecznie napisz.

 

Współpraca z Forever – Niektóre ścieżki

Na Maxa! To najlepszy styl! Jesteś cała zanurzona w Forever. Używasz, więc Znasz produkty, plan marketingowy, historię i etykę firmy. Masz za sobą spotkania, szkolenia, rozmowy ze mną, z innymi partnerami firmy Forever. Dzielisz się produktami, wiedzą; w rozmowach indywidualnych i takich które sama sobie wymyślisz: śniadania dla zdrowych mam, warsztaty pielęgnacji domowej itp. Sama wybierasz jakie jeszcze środowiska powinny poznać Aloe Vera i FLP. Ze mną konsultujesz wątpliwości, spotykamy się z całą grupą i wspieramy się nawzajem. Zapraszasz do współpracy i tworzysz swoją grupę. Planujesz i realizujesz kolejne awanse.  REJESTRACJA

 

Rozszerzasz ofertę swojego gabinetu kosmetycznego, stomatologicznego, fryzjerskiego, dietetycznego i każdego, który „pasuje” do Aloe Vera Barbadensis Miller. Przedstawiam Ci ofertę skierowaną wprost do Twoich klientów. Wybierasz produkty, które widziałabyś u siebie. Dbam o to byś Ty jak najwięcej wiedziała o ich składzie i działaniu. Kupujesz je wprost od producenta. Możesz używać naszych produktów w swoim gabinecie lub polecać je do użytku domowego. Możesz je odsprzedawać lub proponować zakładanie Karty Stałego Klienta. Awansujesz systematycznie, w swoim tempie. Możesz też być pracownikiem niekoniecznie właścicielem gabinetu. Klienci są zadowoleni. Ty również. REJESTRACJA

 

Masz swoją dobrą pracę, nie chcesz jej zmieniać, ale z chęcią dorobisz sobie „kilka” złotych. Twoje zadanie to polecenie koleżance w pracy, teściowej, koledze na siłowni – tych produktów, które używasz i wydaje Ci się, że im też by się przydały. Masz prawo odsprzedawać produkty, a osoby zachwycone i chętne informujesz o szansie na zniżki i na biznes. Możesz je zarejestrować, by cieszyły się zniżkami 15% lub 35%. REJESTRACJA

 

 

Wychowujesz dzieci i praca dla nich i dla domu wypełnia większość czasu (to tak jak ja! ☺). Podobają Ci się produkty, miła jest perspektywa spotkań z kobietkami u Ciebie albo u mnie, wizja dodatkowych pieniędzy lub oszczędności na lekach czy suplementach też nie są bez znaczenia. Podstawa jak w poprzednich przypadkach musi być (czyli nawiązanie współpracy na piśmie – rejestracja; znajomość na początek kilku produktów, używanie ich). Potem zastanawiamy się razem z kim i jak możesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami, kogo możesz poinformować o świetnym działaniu galaretki na dziąsełka malucha lub mydełka przy ciemieniusze itd. Dzieci rosną! Rosną ich potrzeby, ale im bardziej się usamodzielniają, Ty tym więcej masz czasu, zachęcam Cię do czytania moich wpisów o czasie i organizowaniu się. Twój biznes ma szansę rozwijać się na spacerze, przy piaskownicy, czy podczas drzemki malucha. REJESTRACJA

 

Pozostałe ścieżki pisze życie, bo każda nas jest inna…